Archiwa tagu: camino

Camino 2015, zdjęcia: dzień 003 Zwoleń

Trzeciego dnia szedłem z Janowca do Zwolenia. Do południa mocny deszcz. Po tym jak w Janowcu nie mogłem znaleźć noclegu, mocno się martwiłem jak będzie tym razem. Szczęściem ksiądz proboszcz przyjął mnie jak brata i przenocował w salce katechetycznej na podłodze. Była też kolacja i śniadanie, i ważne rady odnośnie następnego dnia.

Zdjęć niemal nie robiłem. Jedno to bałagan w pokoju agroturystycznym w Janowcu, gdzie po wielu perypetiach w końcu wylądowałem. Drugie to zestresowany ja na tle tablicy „Zwoleń”. No i mapa.


Camino 2015, zdjęcia: dzień 001 Nałęczów

Jedna z osób, która czyta moją książkę zapytała  – A zdjęcia?

Myślałem zawsze, że niepotrzebne. Zresztą, to była dla mnie na tyle trudna pielgrzymka, że często zdjęć wcale nie robiłem. No ale może warto. Spróbuję. Każdego dnia, jakieś zdjęcie lub zdjęcia z kolejnego dnia mojej pielgrzymki. Tak, żeby dzień za dniem. Więc oto dzień pierwszy, z Lublina do Nałęczowa, ok 30 km.

Poniżej najpierw jest miniatura i link prowadzący do albumu na flickr, gdzie zdjęcia są w pełnej rozdzielczości, a niżej galeria na blogu.

Relacja z tego dnia – link

Camino 2015 – zdjęcia – jak oglądać

  1. Każda notka ze zdjęciami zawiera fotografie z danego dnia pielgrzymki.
  2. Na początku notki jest krótki opis dotyczący tego dnia.
  3. Pod nim znajduje się miniatura zdjęcia i tytuł albumu ze zdjęciami na portalu flickr. Kliknięcie w ten tytuł lub miniaturę przenosi użytkownika do flickera. Tam można przeglądać te zdjęcia w pełnej rozdzielczości, powiększać i ewentualnie pobrać jakieś.
  4. Niżej jest galeria ze zdjęciami. Kliknięcie prowadzi do przeglądania zdjęć. Pokazywane są w niepełnej, szybkiej, rozdzielczości. W trakcie tego przeglądania nad zdjęciem wyświetlany jest jego tytuł. Kliknięcie w tytuł prowadzi do oryginalnego zdjęcia, znów w pełnej rozdzielczości na flickr.

Cytat z „Drogi”

20150916_203349

Idę do miejsca, którego nie znam, bo wszystkie miejsca, które znałem, mi nie wystarczały. Nie tłumaczyły. Czego? Wszystkiego. Bo musi istnieć. Jakieś proste wytłumaczenie. Proste jak struna światła. Proste jak oddech. Proste jak bezkres błękitnego nieba. Bo życie i rzeczywistość nie mogą być pokiełbaszoną łamigłówką, splątanym węzłem zdarzeń i chęci. Idę, bo chcę wiedzieć, poznać, znaleźć coś, czego nie wiem, czego nie znam, czego znaleźć niepodobna.

Czytaj dalej Cytat z „Drogi”