Camino 2015, zdjęcia: dzień 076 Sorges

76 dnia szedłem 29km do Sorges. Po raz pierwszy miałem towarzystwo! Szedłem z młodym Belgiem – Jorre. Dziwna sprawa, gadaliśmy przez cały dzień. Zupełnie nie czuje się drogi. Człowiek niby idzie, a myślami jest gdzieś tam… Pierwszą połowę dnia lało. Zatrzymaliśmy się w połowie dystansu w Thiviers na dworcu kolejowym. Po drodze minęliśmy potem ciekawy krzyż, na przecięciu ramion umieszczona była muszla św. Jakuba!

Czytaj dalej Camino 2015, zdjęcia: dzień 076 Sorges

Camino 2015, zdjęcia: dzień 075 La Coquille

75 dzień mojego Camino. 23 km do La Coquille. Piękna pogoda, ładna droga, spokojny marsz. A przy drodze… zdziwienie. Obok siebie stoją: chrześcijański krzyż i tablica klasztoru buddyjskiego we Francji. Krzyż jest kamienny, omszały, tablica wygląda jak nowa. To jakiś obrazek zmian w pigułce? Zdjęcie można obejrzeć w albumie poniżej.

Czytaj dalej Camino 2015, zdjęcia: dzień 075 La Coquille

Camino 2015, zdjęcia: dzień 074 Flavignac

74 dzień mojego Camino. 33 km do Flavignac. Po drodze walczyłem telefonicznie z francuskimi urzędnikami. Mało się nie zabiłem, bo schodziłem w dół po jakichś kamieniach, a oni niemal ni w ząb po angielsku. Zrozumiałem z telefonu, że mam do 14 zadzwonić do merostwa. Ale po co? W merostwie nikt nie odbiera, bo wiadomo – urzędnicy pracują. Przed Flavignac szedłem na gps. Doprowadził mnie do ogromnego odgrodzonego pola – koniec drogi. Miałem dość zawracania. Z duszą na ramieniu, przelazłem przez ogrodzenie i ruszyłem przed siebie wypatrując jakiegoś bydła (oby nie samców) albo psów. Udało się. Ale strach był. Zdjęć tylko trzy. Tytułowe poniżej to merostwo we Flavignac. W środku mapa, wejście do albergi i krowy, jakoś tak… rozmawiałem z nimi po drodze.

Czytaj dalej Camino 2015, zdjęcia: dzień 074 Flavignac

Camino 2015, zdjęcia: dzień 073 Aureil

Kilka zdjęć z 73 dnia mojego Camino. Właściwie powinienem pójść do Saint-Léonard-de-Noblat, a następnego dnia do Limoges, które jest dużym miastem. Niestety dostępne miejsca w Limoges były drogie, więc wybrałem drogę „na skróty”. Gdy wyszedłem na szlak pielgrzymi w mojej alberdze dopiero wstawali. Szedłem szybko, sporo kilometrów i… w końcu znów ich spotkałem. Oczywiście – pomyliłem drogę, nadkładając sporo dodatkowych kilometrów. – Shit happens – filozoficznie zauważył Christian, gdy mnie zobaczył i się dowiedział, co się stało.

Czytaj dalej Camino 2015, zdjęcia: dzień 073 Aureil

Camino 2015, zdjęcia: dzień 072 Châtelus-le-Marcheix

72 dzień mojego Camino, to był dzień wypoczynku. Poszedłem 18 km do Châtelus-le-Marcheix. Nie poszedłem szlakiem, ani główną drogą tylko taką boczną szosą. Dobrze wybrałem. Samochód jeden na 20 minut. Może rzadziej. Cisza, przestrzeń, wiatr, spokój, samotność. Krajobrazy jak troche niższe Bieszczady. Chmury kłębiły się po niebie. Odetchnąłem. Trzeba nam od czasu do czasu takiego oddechu, nie tylko na pielgrzymce. W Châtelus-le-Marcheix ponownie nocowałem z ekipą poznaną w Bénévent-l’Abbaye. Fajni ludzie, dobrze być w dobrym towarzystwie 🙂 Niżej trochę zdjęć z tej drogi.

Czytaj dalej Camino 2015, zdjęcia: dzień 072 Châtelus-le-Marcheix

Camino 2015, zdjęcia: dzień 071 Bénévent-l’Abbaye

Zbudziłem się na kempingu w Crozant, jak jeszcze było ciemno. Pozbierałem się i ruszyłem w drogę 71 dnia. Widoki takie trochę bajeczne, bo dzień dopiero zamierzał wstać, jak już szedłem. Zrobiłem kilka zdjęć. I tak nie przekażą, jak było pięknie, ale może choć trochę. W połowie dnia kupiłem sobie pieczywo i trochę wstrętny pasztet. Nie było zmiłuj, po dwudniowym poście całkowitym, zjadłbym wszystko 🙂

Czytaj dalej Camino 2015, zdjęcia: dzień 071 Bénévent-l’Abbaye