Archiwa kategorii: Przed wyruszeniem

Sprawy praktyczne przed wyruszeniem na pielgrzymkę do Santiago de Compostela

Dzień zero

Trzydzieści minut do wyjścia.  Jest 07:24.  Wcianam płatki zbożowe. Miejmy nadzieję, że na długo starczą.  Przede mną komputer i ta ostatnia notatka z przygotowań. Plecak spakowany. Woda mineralna ciężka, że szkoda gadać. Prognoza pogoda umiarkowana. Zimne noce – 5-6 stopni, w dzień ma być lekki deszcz. Może go wcale nie będzie.

Dwa i pół miesiąca

Uszkodziłem sobie nogę. Chciałem się sprawdzić. Cztery dni w ogóle nie mogłem chodzić. Francuski jest jakiś dziwny. Coś słucham i słucham i nic. Ta wymowa ichniejsza…  Umiem powiedzieć jak się nazywam. Reszta po angielsku. Miejmy nadzieję, że jeśli pójdę i dojdę to wystarczy.