Camino 2015, zdjęcia: dzień 074 Flavignac

74 dzień mojego Camino. 33 km do Flavignac. Po drodze walczyłem telefonicznie z francuskimi urzędnikami. Mało się nie zabiłem, bo schodziłem w dół po jakichś kamieniach, a oni niemal ni w ząb po angielsku. Zrozumiałem z telefonu, że mam do 14 zadzwonić do merostwa. Ale po co? W merostwie nikt nie odbiera, bo wiadomo – urzędnicy pracują. Przed Flavignac szedłem na gps. Doprowadził mnie do ogromnego odgrodzonego pola – koniec drogi. Miałem dość zawracania. Z duszą na ramieniu, przelazłem przez ogrodzenie i ruszyłem przed siebie wypatrując jakiegoś bydła (oby nie samców) albo psów. Udało się. Ale strach był. Zdjęć tylko trzy. Tytułowe poniżej to merostwo we Flavignac. W środku mapa, wejście do albergi i krowy, jakoś tak… rozmawiałem z nimi po drodze.

Całość relacji w książce

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *