Camino 2015, zdjęcia: dzień 030 Kleinliebenau

29 km do Kleinliebenau. Szedłem przez Lipsk. Duże ładne miasto. Miałem przygodę z jedną frau. Tuż przed Kleinliebenau spotkała mnie nieziemska burza.Woda lała się na mnie wiadrami, pioruny strzelały na około, gałęzie latały bo wiatr dziwny, ciemnofioletowy taki. Zanocowałem w maleńkim domku, który gospodarz przeznaczył na albergę. Nie mogłem się w nim wyprostować, nie mój rozmiar. Ale chodzi o to, żeby się przespać i nie moknąć, a to było zapewnione. Sory, że na zdjęciu bałagan, ale tak bywa.

2 thoughts on “Camino 2015, zdjęcia: dzień 030 Kleinliebenau”

  1. Dziękuję za Pana komentarz na moim blogu Maranatha. Widzę, że Pan zrobił Camino i napisał książkę na temat tej wyjątkowej drogi. Rok temu miałam przyjemność przejść Camino Frances i był to najcudowniejszy czas, najpiękniejsza przygoda, aż trudno opisać jak wyjątkowa jest droga św Jakuba. Tyle wspaniałych chwil przeżytych, tyle poruszeń, tylu wspaniałych ludzi poznanych.
    Szczególne i myślę, że nie przodkowe jest to, że Pan natrafił i przeczytał mój wpis. Buen Camino Panie Zbigniewie.

    1. Na temat „przypadków” są różne teorie 🙂
      Zwracając uwagę, wybierając treści, komentując rzeczy komentarza warte, jakoś – myślę – jesteśmy pracownikami, w tej winnicy Dobra, Miłości, Życia – którą określamy słowem Bóg. Chwastów teraz dużo 🙂 Dzięki za komentarz i cieszę się, że przeszłaś Camino. To doświadczenie, ten typ pielgrzymowania, jest wart popularyzacji – takie moje zdanie. Buen Camino (imienia nie znam 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *