Miraz

W drodze do Miraz powitała mnie tęcza.20150909_080734

 

Później mijałem słupki wskazujące drogę do Santiago. Jest na nich odległość do Santiago w kilometrach metrach, np 153.247. Dziś minąłem słupek wyjątkowy:

20150909_090909

W Alberdze zostałem zapytany czy mówię po polsku. Przyjmowała mnie Angielka. Pani Małgosia. Jej rodzice zostali w Anglii po 2 wojnie światowej. Mówi płynnie po polsku. I o Polsce pamięta.

Prawa stopa. Ale nic to. No i jeszcze… ale nic to. Trzeba iść. Pani Małgosia mówi że idę długie dystanse.

Wieczorem byliśmy w kościele. Paru pielgrzymów Małgosia I jeszcze jedna Angielka. Zaśpiewałem „Pan jest mocą swojego ludu” po angielsku. Jakoś mnie nie wygwizdali.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *