Espelette

Najwyraźniej czasy gdy bezkarnie szedłem 36km w zróżnicowanym terenie odeszły w przeszłość. Dziś zaliczyłem pierwszy upadek. Taki twarzą w stronę ziemi. Najgorszy jest w takich momentach plecak. Bo niemiłosiernie pcha cię w dół. Skończyło się na stresie i lekko obdartym kolanie.

Największą zagadką jest nazwa dzisiejszej miejscowości i wszystko co się z nią wiąże. To znaczy decyzja, która za tym stoi. Pożyjemy zobaczymy.

20150812_073758

W Espelette kod do schroniska można dostać w Biuro de Turisme. Ale oni mają tylko mapkę z rysunkiem gdzie mniej więcej jest schronisko i nie znają konkretnego adresu. Serio. Miałem Problemy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *