Dzień minus dwa

Właściwie to nie ma żadnych słów w takim momencie i w takiej sytuacji.  Pozostają suche działania.  Żeby wyjść. Reszta jest jak film, który biegnie obok.  Można go oglądać, ale nie jest się jego częścią. Już nie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *